Mestizo

honduras

Tomasz Kucina

Mestizo-

 

Liczę ci nużki. Polerowane klamki. Dłonie na zarazie

antycypacja podchodu.

mastadontom parują kły. z obrazków Hondurasu

cukrują Islas de la Bahia. przybiegasz.

 

wykreować przeszłość z twej

normatywnej metrologii dopaść słonia.

 

wściekła chwila znowu wlezie nam we płaty potu

parawspółczulny skurcz mięśni trąci w korkociąg

wirujemy z winem. kikut popędu. studnia bez dna.

 

móc beztrosko o jutro. I sęk, i dreszcz w skromności

zieloni jak Ducha Świętego pantekostalizm

 

pozdrowiona w glosolaliach

czerwony ląd formujesz charyzmatyką bólu.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.