Ukryta w MINIwymiarowej

mokosza m

    Phantasie ist wichtiger als Wissen, denn Wissen ist begrenzt. (niem)

 Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.

                                                                         Albert Einstein

 

 Tomasz Kucina

Ukryta w MINIwymiarowej-

 

banicja z

Flatlandii krainy płaszczaków Edwina Abbotta

ukryłaś dodatkowe wymiary

zwinęłaś otoczyłaś bra[n]ami 

 

gdzieś ponad czwarty 

uczone rzęsy

z rozmytą rozdzielczością

skompaktyfikowane jak cząstki Kaluzy-Kleina

heterodoksja fizyka 

ty 

mów mi panie Teodorze K

drgająca 

maleńka pętelka energii

giętka superstruna kosmosu

twój pęd

i masa w czwartym profuzyjnym świecie

geometria z jeszcze dalszych kubatur

jak kwark 

podatny na wpływ oddziaływania silnego

kolejny kaliber Kobiety 

dziewięć wymiarów – plus cenny czas

drobinka

miniaturowe kółko

z jednej kwintylionowej centymetra

zmierzona długością Plancka 

gna 

grawitacja w związku z kształtem przestrzeni

po torus jajowodu

nurkujesz z orbitą w definicji odwrotnych kwadratów

w mój inny mini_czynny świat 

rozprószająca energię  

w scan zwiniętych wymiarów

 

gustowny w tolerancjach 

w twych kwantytatywnych odkształceniach

skąd wzięłaś mini?

z dziesięć do minus trzydziestej trzeciej [10`-33]?

 

​–

Mokosza

Obraz znaleziony dla: mokosza

Tomasz Kucina

Mokosza-

 

po Bańskich Łąkach spaceruje Mokosza

wilgotna jak ziemia na piersi niesie pająka

a pająk plecie sieci na posag

bo chce pójść za mąż-za pana Makosza

Makosz bóg Zrębu Wiergu i Bytu

u prząśniczki siedzi jak anioł wśród wrzecion

Dzięgle-Działowie gusła dobrobytu

rody słowiańskie z bogów-z parazwierząt

na niwie Źrzebu-zrębu czyli losu

przejdzie Mokosza po polu konopnym

skrzydlate wilki dostarczają posług

jeże i sowy-i zioła napotne

gaje wiązowe może białodrzewie

budują nastrój tańczą Odmienice

Dólki czy Dole-ja sam wcale nie wiem?

przez złote sito-mokoszowe życie

w Wierg czyli w los pająk wplata Baję

to świat materii Bańskich Łąk to przędza

która złe moce goni i przepędza

na brzegu Nawi u stóp Gór Stołpowych

plecie kądziołek dywan zielonkawy

Święto Mokridy bogów plan celowy

las pomierchany z paproci i trawy

idzie bogini między kątynami

w ręku hak wędy-motek wełny-logo

i czesze Nieci mołta niteczkami

mokrokrzewiąca pokropiona wodą

rześki wiatr niesie mżystą pasmanterie

wieszczbiarzy modły-przepowiednią zdarzeń

Nieci to sznurki wplatane w materie

Teoria Strun?-w słowiańskim wymiarze?

 

 

W Czarnolesie

7fe4a054[1]

Tomasz Kucina

W Czarnolesie-

 

 

Witano często latem pana Jana

w grądach jodłowych

cinara kochiana

produkcja spadzi i tabuny mrówek

graby i dęby

i wiewiórki rude

 

neogotycka kaplica i treny

a wewnątrz obraz Św. Magdaleny

dziś tam muzeum

bliżej- z panem Janem

w nim

wyściełany fotel kurdybanem

 

tu słynna lipa grała z fraszki rymem

spoczął poeta

rym przybrał w jaśminy

dnia codziennego porzuciwszy troski

wszystko zobaczysz

w Dworku Jabłonowskich

 

w miejscu gdzie lipa upięła korzenie

tylko

anioła liryczne wcielenie

lipy już nie ma kamień z serca córki

stoi sarkofag

kochanej Urszulki

 

rechocze żaba w stawie czarnoleskim

przegląda chmurka w lusterku niebieskim

widłak jałowca, i parzydła leśne

cisza i spokój

utrapienie wieczne.