Berenika w Białogardzie

berenika

Tomasz Kucina
Berenika w Białogardzie-

Berenika -w- Białogardzie 
Blada Bladź -w- Baletkach, Barbie 
Bladym Brzaskiem -w- Bordo Bikini
Biegnie Boso -z- Boomboxem -z- Birmy
Bogoburcza Bezpardonowa
Bojówkarka Bezideowa
Bystro Brana Barowiczanka
Bookcrossingu, Boysbandów – Branka
Błon Bezecnych Bosska i Boska
Bezgraniczna i Balzakowska
Bozia Brailla, Biustu Balbinka
Bibliolożka, Business Brydżystka
Blanszowana -i- Bezpardonu
Biegnie Bździągwa -z- Byłą Błoną
Bezsercowi Brechtają -z- Boczku!
Bazarowo Babe Botoksu!”
Brokat_ Bóstwo i Bella Beki
Beksa-lala Bel-canto Bessy
Badylara, Bożyszcze, – Boże?
Była -w- Bronxie, -w- Bulońskim Borze
Beletrystka, – Behawiorszczyzna
Bez Bielizny, – Bliska, – Bezwstydna. 

 WSZELKIE PODOBIEŃSTWO DO PRAWDZIWYCH POSTACI I ZDARZEŃ JEST PRZYPADKOWE

Berenika z wiersza. Postać fikcyjna utworzona na potrzeby wiersza.

 

 

Sumienie łotra

ball-46207__480

Tomasz Kucina
Sumienie łotra-

 

Nigdy nie celuj, żadnych obiektów agresji. Wieczny werk
na trybiku wrażeń. Szewska pasja, trąd warcholstwa
to rozbestwienie jak gułag zelówki i młotka, stukanie w ścianę
i
w ślady na butelce
co
włażą im do głowy, spijają myśli
zamknięty łebski umysł w kaburze kraty
nocny ochłap tęsknoty, centrala na judaszu
obiektyw jak ciężar chomąta
szklana
gorycz czaju, allonim: katorżnik Madras.

Światła

airport-2150292_640

Tomasz Kucina
Światła-
wszystko tak identyczne
w skarbonkach Europy
samoloty nad światłem aglomeracji
tam niżej
miliony punktów uziemionych
gwiazdy w przekręconym kalejdoskopie
merkantylne szkiełka
w gabinetach luster
a wszystko tworzy linie doradza geometrii
te lśniące punkty
zdrapany strupek grzechu
pokarmem interesów
takie życie niczego się nie wyrzekam
oświetlone podwozie skanuje drapacze chmur
kolejni przybysze
łono sekretnej cywilizacji na której wesz
zjada wesz
obłudna szarańcza kosmosu w trzecim
kręgu od gwiazdy
w świateł rozkroku do niego ciągną ćmy
kolportują kompleksy
w koszmarach turbulencji podświetlonej Europy.